Trwa ładowanie proszę czekać ...

Kupić kosmetyki i nie zbankrutować? Radzimy!

23 stycznia 2017

Da się kupować kosmetyki i z tego powodu nie bankrutować. Trzeba jednak zastosować się do kilku ogólnych rad.

I. Kupujmy zgodnie z planem. Taki plan robimy sobie na początku miesiąca i dzięki temu nie damy się skusić na jakiś produkt tylko dlatego, że miła pani przy kasie zaproponuje nam produkt w promocji.

II. Zbierajmy gazetki reklamowe drogerii i marketów. Może się to wydawać nie do końca poważnym zajęciem, ale jeśli ściągniemy odpowiednią aplikację na telefon, będziemy mieli wszystko w jednym miejscu. Non stop gdzieś trwają jakieś promocje, więc jeśli potrzebujemy w danym czasie żelu pod prysznic, istnieje dobra szansa, że któryś ze sklepów zaoferuje go nam przynajmniej kilka złotych taniej. Kilka złotych dla żelu to często kilkadziesiąt procent przeceny, więc się to naprawdę opłaca.

próbka perfumy

III. Porównujmy ceny w różnych sklepach. Mogłoby się wydawać, że sklepy położone blisko siebie będą miały podobne ceny, ale w rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie. Niektóre produkty są tańsze, inne znacznie droższe. Sprawdzenie kilku sklepów, a potem powrót do  ​tych, które miały dla nas najlepsze oferty, to bardzo skuteczny sposób na kupowanie trochę taniej. Również warto sprawdzać i porównywać gazetki promocyjne różnych sklepów. Takie gazetki, jak gazetka Netto zawierają zawsze aktualne promocje.

IV. Zużywajmy produkty do końca. Mamy pastę do zębów, którą trudno już wycisnąć? Zamiast kupować nową, pościskajmy ją trochę, poskładajmy tubkę i nagle się okaże, że pasty wystarcza dla całej rodziny jeszcze na tydzień lub dwa. Tak wiele produktu się marnuje, dotyczy to także wszelkiego rodzaju balsamów do ciała, kremów i ogólnie wszystkiego tego, co jest w tubkach.

V. Nie bójmy się prosić o próbki. Próbka jest bowiem jak najbardziej pełnowartościowym produktem i nie tylko w ten sposób można odkryć dobre produkty, ale jeszcze dostajemy całkiem sporo produktów za darmo.

VI. Nie zapominajmy o próbkach. Czasami zbieramy próbki, znajdujemy je w gazetach lub trafiają w nasze ręce, a potem… A potem trafiają do kosza, bo o nich zapominamy. Korzystajmy z nich normalnie. To przecież zwykłe produkty.